Sława!
Początek roku, nocna nauka i pogaduchy, niebawem jungle ;) Teraz to ja jestem najstarsza w internacie, teraz nie muszę robic trzecioklasistom herbaty. To mi robią herbatę.
Myślę o przeszłości, o swoich błędach. W cholerę ich było. Ale cóż, życie zapierdala do przodu. Trzeba wziąc się w garśc i ścisnąc, aż flaki wylecą.
Nie chcę byc obojętna. Nie chcę zbudowac sobie jeszcze większego muru. Nie chcę zabudowac drzwi od środka.
Kolejna cegiełka w murze?
...
Odwala mi.
Name:


Komentarze:

28.09.2006 :: 01:19 :: 87.99.32.226
bractwomiecza
Niektórzy powiadają, że wariactwo to dobra metoda oderwania się od monotonności życia. Co do nocnej nauki, to ja nawet na studiach nie posówam się do aż tak drastycznych kroków. Lepiej posiedzieć trochę dłużej nad książkami w dzień czy weekend, niz tkwić z nosem do 3 czy 4 w nocy i kuć :) Źle na tym nie wychodzę :P

19.09.2006 :: 20:38 :: 194.187.181.209
B.
Jungle?

18.09.2006 :: 15:19 :: 83.24.54.14
linquilea
najlepiej nie ogladac sie za siebie i isc w strone lepszej przyszlosci :)